Obecna sytuacja na rynkach finansowych jest dość skomplikowana. Co prawda Rada Polityki Pieniężnej na zeszłotygodniowym posiedzeniu (ku zdziwieniu większości ekspertów) nie zdecydowała się na podniesienie stóp procentowych. Patrząc jednak na wysokość obecnej inflacji (a ta niestety rośnie) niewykluczone są kolejne podwyżki. Wśród klientów posiadających trochę wolnych środków pojawiają się pytania czy w obecnej sytuacji warto jest nadpłacać kredyt samochodowy lub pożyczkę leasingową. W tym wpisie przybliżę jak działa nadpłata zobowiązania finansowego i czy warto taką opcję rozważyć. Zapraszam do lektury.

Nasze zobowiązania możemy nadpłacać (prawie każde)

Na wstępie chciałem zaznaczyć, że mój dzisiejszy wpis ogranicza się tak naprawdę do dwóch produktów finansowych, jakim są kredyt samochodowy oraz pożyczka leasingowa. W przypadku innych rozwiązań takich jak: typowy leasing czy wynajem długoterminowy nadpłata jest nieco bardziej skomplikowanym procesem, a w przypadku najmu praktycznie mija się z celem. Pozwól, więc, że temat ten zostawię na kolejny wpis.

Wracając do meritum – kredyt samochodowy oraz pożyczkę leasingową (dla przypomnienia produkt łączący w sobie cechy zarówno kredytu jak i leasingu) można nadpłacać lub dokonać wcześniejszej spłaty przed ustalonym w harmonogramie okresem finansowania. Zostawmy jednak kwestie wcześniejszej spłaty i skupmy się na nadpłacaniu naszego zobowiązania.

Na czym polega nadpłata?

Jak sama nazwa wskazuje nadpłatę stanowić będzie zapłacenie wyższej kwoty niż ta, która widnieje na harmonogramie spłaty naszego zobowiązania. Do nadpłat możemy podejść na dwa sposoby:

  1. cykliczne wpłacanie wyższych kwot niż te wynikające z harmonogramu
  2. jednorazowy zastrzyk większej kwoty na poczet spłaty zobowiązania

Niezależnie od tego, na jaką opcję się zdecydujemy, każdorazowo powinniśmy poinformować bank / firmę leasingową o fakcie nadpłaty naszego zobowiązania. Bez dyspozycji z naszej strony finansujący może przerzucić, bowiem dodatkowo wpłacane przez nas środki na nieoprocentowane konto i z niego pobierać przyszłe raty. A przecież nie o to nam chodzi, gdyż w ten sposób nie osiągniemy jakichkolwiek korzyści.

Aneks do umowy = korzyść z nadpłaty

Faktyczną korzyść z nadpłaty uzyskamy tylko wówczas, jeśli zostanie przygotowany aneks do zawartej przez nas umowy. Do dyspozycji mamy znów dwa rozwiązania:

  1. skracamy okres finansowania, pozostawiając pierwotną wysokość raty
  2. zmniejszamy wysokość raty jednocześnie nie zmieniając okresu finansowania

W obu przypadkach korzyścią jest oczywiście obniżenie kapitału pozostającego do spłaty. A co za tym idzie obniżenie również kosztów obsługi zobowiązania. Mam tu na myśli głównie obniżenie wysokości odsetek. O tym, która opcja będzie bardziej korzystna opowiem Tobie nieco później.

Nadpłata kredytu samochodowego lub pożyczki leasingowej a dodatkowe opłaty

W tym momencie chciałbym zakomunikować, że praktycznie każda instytucja finansowa za wcześniejszą spłatę zobowiązania będzie naliczała opłaty dodatkowe. Wysokości tych opłat sprawdzić możemy w Tabeli Opłat i Prowizji. Zwyczajowo przy tej okazji zachęcam Was do lektury tego dokumentu jak również Ogólnych Warunków Umowy koniecznie przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy. Każdy finansujący może mieć różne stawki za nadpłaty oraz za przygotowanie aneksu. Wartości te wahają się od 0,5% do 3% od kwoty kapitału spłacanego przed terminem wynikającym z obowiązującego harmonogramu.

Przykład: Przyjmując, że wartość prowizji za nadpłatę i zmianę harmonogramu będzie wynosić 2% to przy nadpłacie zobowiązania o 4000 zł przyjdzie nam zapłacić od tej operacji prowizję w wysokości 80 zł. Dużo? Mało? Pozostawiam to twojej ocenie.

Co należy wziąć pod uwagę chcąc nadpłacać kredyt samochodowy lub pożyczkę leasingową?

Zanim zabierzemy się za nadpłatę warto dokonać swojej analizy całego przedsięwzięcia. Oczywiście jakakolwiek nadpłata będzie działała na naszą korzyść. Zmniejszymy sobie kapitał i zyskamy na odsetkach. Według mnie wcześniej wspomnianą analizę powinniśmy zacząć od warunków podpisanej umowy. Sprawdźmy, więc jakie mamy możliwości i jakie dodatkowe koszty wynikają z ewentualnych działań, które podejmiemy. Wysokość prowizji za przygotowanie aneksu czy nadpłatę kredytu ma tu duże znaczenie. Równie ważny będzie okres pozostały do spłat. Najlepsze efekty nadpłaty zauważymy, jeśli proces zaczniemy relatywnie szybko. Przy końcówce umowy efekty nie będą aż tak spektakularne. Sugeruję również dokonywać nadpłat większymi kwotami. Małe kwoty nie będą robiły na nas większego wrażenia. Ja osobiście zdefiniowałbym nadpłatę, jako kwotę, która jest, co najmniej równa (a najlepiej większa) od raty wynikającej z dotychczasowego harmonogramu.

Bierzemy również pod uwagę czynniki zewnętrzne takie jak: wysokość inflacji czy stóp procentowych. Wysoka inflacja z jednej strony dewaluuje nasze zobowiązanie. Jeśli jej poziom jest wyższy od oprocentowania naszego kredytu to zasadniczo wychodzimy z tej batalii zwycięsko. Z drugiej jednak strony nie wiadomo jak potoczy się dalej sytuacja. Może jednak, więc lepiej szybciej pozbyć się zobowiązania.

Wysokie stopy procentowe nie do końca zachęcają do ewentualnych nadpłat. Zdecydowanie lepiej nadpłacać nasze zobowiązania, kiedy stopy są na niskim poziomie. Ale z drugiej strony nikt nie wie, co nam przyniosą kolejne miesiące i czy jastrząb stojący na czele jastrzębi nie sprawi, że stopy poszybują do góry.

Wyliczenia czy warto nadpłacać kredyt samochodowy lub pożyczkę leasingową?

Do obliczeń przyjąłem dwa scenariusze. Oba dotyczyć będą kredytu samochodowego zaciągniętego dokładnie dwa lata temu na nowe auto o wartości 100 000 zł brutto. Obecne oprocentowanie kredytu wynosi 8,9%. W pierwszym przypadku kredyt zaciągnięty został na 8 lat, a w drugim na 3 lata. Zakładam, że obecnie dysponujemy wolnymi środkami w wysokości 5000 zł, które chcemy przeznaczyć na nadpłatę. Przyjrzyjmy się wyliczeniom i porównajmy aneks skracający okres kredytowania vs aneks bez skracania okresu. Do wyliczeń posłużyłem się kalkulatorem Excel udostępnionym przez Michała Szafrańskiego autora bloga Jak oszczędzać pieniądze. Zachęcam do odwiedzenia jego strony. Co prawda kalkulator pierwotnie został przygotowany pod kątem kredytu hipotecznego, ale doskonale sprawdzi się również na nasze potrzeby.

Kredyt z okresem 8 letnim

Oszczędności kształtują się jak na poniższym zdjęciu:

Źródło: kalkulator Excel Michał Szafrański – https://jakoszczedzacpieniadze.pl/czy-nadplata-kredytu-EUR-CHF-PLN-sie-oplaca

Jak widać, zdecydowanie korzystniej wypada opcja ze skróceniem okresu finansowania. Na tym wariancie oszczędzamy prawie 2200 zł na całkowitych kosztach kredytu. Rata zostaje, co prawda taka sama jak na podpisanym przez nas harmonogramie 1797 zł, ale okres finansowania zredukowaliśmy o 4 raty. Nieco gorzej wypada opcja bez skrócenie okresu, ale za to z redukcją wysokości raty do 1707 zł. Tą udało się nam zbić o 90 zł. Przy takim rozwiązaniu również udało się nam zredukować koszty naszego kredytu o prawie 1500 zł – dokładnie 1471,34 zł.

Kredyt z okresem 3 letnim

Oszczędności kształtują się jak na poniższym zdjęciu:

Źródło: kalkulator Excel Michał Szafrański – https://jakoszczedzacpieniadze.pl/czy-nadplata-kredytu-EUR-CHF-PLN-sie-oplaca

W tym wariancie również korzystniej wypada opcja ze skróceniem okresu finansowania. Oszczędzamy wówczas 1350 zł na całkowitych kosztach kredytu. Rata zostaje, co prawda taka sama jak na podpisanym przez nas harmonogramie 3175 zł, ale okres finansowania udało nam się skrócić o 2 raty. Nieco gorzej wypada opcja bez skrócenie okresu, ale za to z redukcją wysokości raty do 3016 zł. Tą udało się nam zbić o prawie  150 zł. Przy takim rozwiązaniu również udało się nam zredukować koszty naszego kredytu o 715 zł.

Podsumowanie

Odpowiedź na pytanie czy warto nadpłacać kredyt samochodowy lub pożyczkę leasingową jest oczywiście twierdząca. Niezależnie od tego czy skorzystamy ze skrócenia okresu finansowania czy też nie uzyskamy korzyści polegające na redukcji kosztów zobowiązania. Schodzimy z kapitału oraz zyskujemy na wysokości odsetek. Jak pokazały powyższe przykłady zdecydowanie bardziej opłacalne jest skrócenie okresu finansowania przy jednoczesnym pozostawieniu raty na tym samym poziomie. Możemy liczyć na korzyści prawie dwukrotnie większe względem zmniejszenia wysokości raty. Zachęcam do nadpłacania swoich zobowiązań.