Jak już wiadomo Sejm 29.10.2021 roku opowiedział się nad wprowadzeniem Polskiego Ładu z początkiem 2022 roku. Pozostawał jeszcze cień nadziei, że zmiany wejdą w życie dopiero w 2023 roku poprzez zastosowanie okresu przejściowego. Niestety tak nie będzie. Przedsiębiorcom nie pozostaje nic innego jak się do nich dostosować. We wcześniejszych moich artykułach opisałem Jak ominąć Polski Ład posiadając aktywną umowę leasingową. Ze względu na dużą ilość zapytań jak podejść do tematu przyszłego finansowania pojazdów (końcówka tego roku i początek przyszłego) oddaję w Wasze ręce wpis dotyczący sposobów na leasing w 2022 roku. Zainteresowani? Zapraszam do lektury. 

Brak wyboru jest też wyborem – czyli leasing po Polskim Ładzie

Być może będzie to dla Was zaskoczeniem, ale pierwszym rozwiązaniem na leasing po Polskim Ładzie będzie po prostu zaakceptowanie nowych przepisów w zakresie wykupu pojazdu po zakończeniu umowy. Czyli zasadniczo zachowujemy się dokładnie tak samo jak wcześniej (przynajmniej do momentu jej zakończenia).

 W skrócie zawieramy umowę leasingu, spłacamy ją, dokonujemy wykupu pojazdu i następnie stajemy w obliczu tak naprawdę dwóch możliwości:

  1. Sprzedajemy auto przed upływem 5 lat ponosząc dodatkowe obciążenia podatkowe (podatek dochodowy + podatek VAT od wartości rynkowej auta, a nie od wartości wykupu). Faktycznie koszty te możemy przerzucić poniekąd na kupującego, jeśli trochę pogłówkujemy.
  2. Zostawiamy auto w firmie i użytkujemy do samego końca, czyli do momentu, kiedy te odmówi posłuszeństwa, a jego naprawa nie będzie miała uzasadnienia ekonomicznego.

Tu zasadniczo wyłania się jeszcze jeden dość ważny wątek. A mianowicie finalny cel, z jakim przystępujemy do finansowania pojazdu. Jeśli przywiązujemy się do pojazdów i po zakończeniu finansowania będziemy mieli zamiar nadal go użytkować to wówczas Polski Ład nie będzie dla nas jakąkolwiek przeszkodą. Zupełnie inaczej podchodzić będziemy do nowych wytycznych, jeśli pojazdy u nas często rotowały np. flota aut dla pracowników, która była wymieniana, co 3-4 lata. W takich okolicznościach przyrody Polski Ład nas niestety może zaboleć.

Sprzedaż, ale z nowym leasingiem

W tym przypadku działamy praktycznie tak samo jak powyżej, z tą jednak różnicą, że równolegle ze sprzedażą pojazdu zawieramy nową umowę leasingową. Od strony sprzedażowej oczywiście będziemy zmuszeni do zapłacenia podatku dochodowego oraz VAT od wartości rynkowej auta. Jeśli jednak w tym samym czasie zawrzemy nową umowę leasingową i zastosujemy opłatę wstępną w wysokości równej cenie sprzedanego pojazdu ujemne skutki Polskiego Ładu zostaną złagodzone.

Z racji tego, że opłatę wstępną w całości możemy potraktować, jako koszt uzyskania przychodu ten element nam się pokryje ze sprzedażą starego auta po leasingu. Z VAT-em niestety już tak słodko może nie być. Jeśli rozliczasz w działalności tylko 50% VAT to niestety będziesz stratny. Z kolei, jeżeli odliczasz 100% VAT w firmie to transakcja łączona wychodzi praktycznie na zero.

No świetnie, a co jak nie jestem VAT-owcem lub jestem na ryczałcie? Dobrych wieści niestety nie mam. Powyższe rozwiązanie zadziała dla przedsiębiorców będącymi Vatowcami. Ryczałtowiec również z tego sposobu nie skorzysta, gdyż temu została ucięta możliwość ujmowania kosztów w rozliczeniach. Przykro mi.

Leasing na krótki okres z wysokim wykupem

Żeby nieco zbilansować sobie nowe zasady wynikającego z Polskiego Ładu możemy zastosować nazwijmy to rozwiązanie optymalizacyjne. Takim z pewnością będzie zawarcie umowy na krótki okres z maksymalną wartością wykupu. Przez krótki okres mam na myśli finansowanie na 2 lub trzy lata. Przy zastosowaniu względnie krótkiego harmonogramu większość leasingodawców będzie w stanie zaproponować nam wysokie wartości wykupu sięgające takich wartości jak: 40-50% przy okresie 2 lat, lub 30-40% przy okresie 3 lat. Przy tej okazji uwaga – każda firma leasingowa będzie miała swoje maksymalne wartości wykupowe. Warto, więc rozglądnąć się po rynku, która z nich oferuje najwyższe.

A co nam da takowe rozwiązanie? Wysoka wartość wykupu będzie zbliżona do szacunkowej wartości rynkowej pojazdu. To z kolei niweluje nam kwestię podatku VAT. Dla przypomnienia po nowemu ten właśnie liczony będzie od wartości rynkowej a nie wykupowej. A skoro to wartości będą zbliżone, a być może nawet takie same to przy ewentualnej odsprzedaży taka transakcja aż tak bardzo nie zaboli. Co prawda pozostanie podatek dochodowy, ale VAT zostanie zrekompensowany.

I jeszcze jedna ważna kwestia – miej na uwadze, że różne auta różnie tracą na wartości. Ostateczna decyzja o zastosowaniu takiej a nie innej wartości wykup będzie leżała w gestii finansującego. Inaczej traci na wartości mercedes a inaczej dacia, ta zdecydowanie krócej będzie trzymała wartość. Jeśli więc chcesz to tego tematu podejść kompleksowo warto rozglądnąć się za pojazdami, których wartość w czasie spada dość wolno. I co ciekawe na koniec, do tego samego auta mogą zostać zaproponowane przez różnych leasingodawców różne maksymalne stawki wykupu.

Nie leasing, ale pożyczka leasingowa

Według mnie w przyszłym roku zdecydowanie większym zainteresowaniem cieszyć się będzie pożyczka leasingowa. Oczywiście ojcem ewentualnego sukcesu tego produktu będzie właśnie Polski Ład. Dlaczego warto będzie właśnie po te finansowanie sięgnąć?

Przyczyna jest prosta – produkt ten w swojej konstrukcji nie posiada wykupu, umowa kończy się wraz z ostatnią ratą z harmonogramu a następnie przedmiot przechodzi na własność przedsiębiorcy. Jeśli ten zechce go sprzedać to będzie to mógł zrobić bez restrykcji wynikających z Polskiego Ładu.

Korzyści podatkowe płynące z pożyczki są zbliżone do siebie względem leasingu. Co prawda całej raty nie wrzucimy w koszt uzyskania przychodu (jak to się dzieje w leasingu), ale możemy amortyzować przedmiot oraz wrzucić w koszty odsetki. Podobnie jak w leasingu zastosujemy tu procedurę uproszczoną, więc nie będzie konieczności przedstawiania dokumentów finansowych. Szczegółowy opis pożyczki leasingowej znajdziecie w moim wpisie Pożyczka leasingowa, jako alternatywa dla kredytu i leasingu.

Jedynym minusem takiego rozwiązania jest fakt, że pożyczka może obniżać zdolność kredytową przedsiębiorcy. Zaciągnięta pożyczka może być niestety widoczna w bazie BIK i może mieć znaczenie przy zaciąganiu kolejnych zobowiązań.

Skoro pożyczka, to czemu nie kredyt samochodowy

Idąc tym tropem można również skorzystać z kredytu samochodowego. Ten praktycznie różnić się będzie od pożyczki leasingowej tym, że będzie obsługiwany przez Bank a nie Firmę Leasingową. Może się też okazać produktem nieco cięższym w uzyskaniu poprzez konieczność przedstawienia dokumentów finansowych. Więcej o kredycie samochodowym przeczytasz we wpisie: Kredyt samochodowy kompendium wiedzy. Pozwólcie więc, że nie będę się więcej o kredycie rozpisywać. 

Wynajem długoterminowy, czyli leasing bez wykupu

Innym rozwiązaniem finansowym, które warto jest rozważyć w kontekście Polskiego Ładu jest wynajem długoterminowy. W przypadku wynajmu długoterminowego praktycznie wyeliminowany zostaje wykup pojazdu, gdyż do niego po prostu nie dochodzi. Celowo pomijam sytuacje, w których wykup jest opcjonalny, bo jeśli do niego dojdzie to oczywiście wpadamy w sidła Polskiego Ładu. Co prawda mamy lekką przewagę, bo wykup zazwyczaj jest zdecydowanie wyższy niż w przypadku standardowego leasingu, ale tak czy siak musimy tej sytuacji stawić czoła.

Jeśli jednak nie wykupimy auta i zakończymy umowę najmu to nie będą na nas czyhać jakiekolwiek restrykcje podatkowe. Dodatkowo możemy swobodnie zaciągnąć kolejną umowę, beztrosko jeździć nowym autem, wrzucając w koszty całą ratę najmu. Trzeba przyznać, że jest to wygodne. Oczywiście wynajem ma też swoje wady – więcej o tym przeczytasz w artykułach: Wynajem długoterminowy oraz Leasing czy wynajem długoterminowy – co wybrać?

Podsumowanie

Jak pokazałem jest kilka sposobów na leasing w 2022 roku, jak i w końcówce bieżącego roku. Pomimo tego, że zmiany wchodzą z początkiem nowego roku to warto wszystkie te opcje rozważyć i dopasować do swoich potrzeb. Te oczywiście będą różne w zależności od tego, jaką formę ma nasza działalność oraz w jaki sposób się rozliczamy z Urzędem Skarbowym. Jak będzie wyglądała rzeczywistość leasingowa w przyszłym roku dowiedzieliśmy się względnie niedawno (koniec października), a z tego, co zdołałem zaobserwować większość doradców leasingowych nie zmieniło jeszcze swojego podejścia do klientów. A szkoda. Zanim, więc podpiszesz nową umowę leasingową zastanów się, jakie będzie ona niosła za sobą konsekwencje w przyszłości, przyszłości z nowym Polskim Ładem.

PS. Jeśli masz jeszcze inny sposób na finansowanie pojazdów w obliczu Polskiego Ładu – podziel się nim ze mną. Chętnie poznam Twój punkt widzenia.