Leasing zwrotny zyskał na popularności zwłaszcza w czasach pandemicznych. Na rynku się zagotowało, a przedsiębiorcy próbowali ratować swoją sytuację przez odzyskanie zainwestowanych pieniędzy w różnorakiego rodzaju przedmioty. W poniższym artykule przybliżę szczegółowo tą formę finansowania i opiszę jak działa leasing zwrotny. Pokażę zarówno zalety jak i wady leasingu zwrotnego oraz podpowiem, na jakie elementy warto zwrócić szczególną uwagę. Zapraszam.

Czym jest leasing zwrotny?

Leasing zwrotny to specyficzna odmiana leasingu polegająca na zrefinansowaniu lub spieniężeniu już posiadanego majątku trwałego. Specyfika polega na tym, że przedsiębiorca sprzedaje przedmiot firmie leasingowej, a ta umożliwia dalsze użytkowanie przedmiotu w zamian za określone w umowie miesięczne raty.

Za pomocą tego rozwiązania jesteśmy, więc w stanie uwolnić zamrożone w dany przedmiot środki finansowe. Jak łatwo jest zauważyć przy leasingu zwrotnym klient jest jednocześnie leasingobiorcą jak i dostawcą, co będzie niosło za sobą określone konsekwencje (ale o tym za chwilę). Leasing zwrotny może przybrać  postać zarówno operacyjną jak i finansową. Pozostałe elementy umowy pozostają takie same jak w przypadku typowego leasingu.

Liczy się czas – nie zawsze będziesz mógł zaciągnąć leasing zwrotny

Większość firm leasingowych ma przygotowane odpowiednio dopasowane procedury na tą okoliczność. Nie zawsze jednak będziemy w stanie “upłynnić” dany przedmiot. Finansujący założyli odpowiedni okres od nabycie przedmiotu, w którym można to zrobić.

Pod kątem okresu, który upłynął od nabycia przedmiotu leasing zwrotny możemy podzielić na dwie kategorie:

  • leasing zwrotny techniczny

Jeśli od zakupu przedmiotu nie upłynęło dłużej niż 90 dni, możemy przedmiot sfinansować tak zwanym leasingiem zwrotnym technicznym. Ta forma jest zdecydowanie przyjemniejsza dla klienta, głównie ze względu na fakt, że może odbyć się zazwyczaj w procedurze uproszczonej, czyli bez przedstawiania jakichkolwiek dokumentów finansowych.

  • standardowy leasing zwrotny

Z drugiej strony, jeśli od zakupu minęło ponad 90 dni wówczas przedmiot możemy sfinansować na zasadach standardowych, czyli na podstawie dokumentów finansowych. Finansujący zazwyczaj mają również zdefiniowany określony maksymalny czas od nabycia przedmiotu. Z reguły jest to okres 2-3 letni.

Leasing zwrotny – procedura zawarcia

Zawarcie leasingu zwrotnego nie różni się zbytnio od procedury zawarcia standardowego finansowania. Zasadnicza różnica polega na wycenie przedmiotu leasingu (jeśli to będzie auto osobowe lub dostawcze do 3,5t to być może nawet sam finansujący dokona wyceny, w pozostałych przypadkach konieczna będzie wycena niezależnego rzeczoznawcy – na koszt klienta) oraz na sprzedaży przedmiotu firmie leasingowej. Przy tym elemencie warto się na chwilę zatrzymać, bo leasingodawcy zazwyczaj będą żądać przedstawienia dokumentu zakupowego wraz z potwierdzeniem przelewu, a niekiedy również dokumentów pochodzeniowych.

Zalety leasingu zwrotnego

Ta forma finansowania niesie za sobą sporo korzyści dla przedsiębiorców takich jak:

  • zwiększenie płynności finansowej (choć niekoniecznie ten element może być plusem dla finansującego – większe ryzyko): kryzys w firmie lub intratna okazja biznesowa
  • zwiększenie aktywów
  • dalsza możliwość użytkowania przedmiotu
  • pojawia się możliwość pozostawienia przedmiotu firmie leasingowej (nieskorzystanie z wykupu przedmiotu)

Leasing zwrotny wady

Finansowanie zwrotne ma niestety również trochę wad. Oto najważniejsze z nich:

  • droższa forma finansowania ze względu na wyższe ryzyko finansującego
  • strata na odsprzedaży: wartość sprzedaży przedmiotu do firmy leasingowej może okazać się niższa od wartości przyjętej w ewidencji
  • kłopotliwy VAT
  • bardziej wnikliwa analiza klienta niż w przypadku zwykłego leasingu
  • konieczność ubezpieczenia przedmiotu zgodnie z wymogami finansującego

Ubezpieczenia w leasingu zwrotnym

Temat niby prosty, a jednak nieco skomplikowany. To, że przedmiot musi być odpowiednio ubezpieczony w leasingu, jest kwestią oczywistą. Jasne jest również to, że finansujący narzuca wybór Towarzystw Ubezpieczeniowych i samego zakresu ubezpieczenia. Zazwyczaj przedmiot jest już ubezpieczony przez dotychczasowego właściciela. I teraz ten staje przed wyzwaniem czy aneksować polisę zgodnie z wytycznymi leasingodawcy czy zawrzeć polisę na nowo. Jedna i druga opcja będzie się wiązała z uzyskaniem zgody ze strony firmy leasingowej i na pewno z dodatkowymi kosztami. A i jeśli obecna polisa lada chwila się będzie kończyć to na pewno finansujący nie wyrazi zgody na jej aneksowanie.

Kwestie podatkowe przy leasingu zwrotnym

Pierwsza kwestia związana jest z ceną zakupu przedmiotu i jego dalszej odsprzedaży do firmy leasingowej. Zazwyczaj te dwie kwoty nie będą sobie równe. Przedmiot po pierwsze traci na wartości, a po drugie nie zawsze może być korzystnie nabyty przez klienta. Im dłuższy upłynął czas od nabycia tym ta różnica będzie jeszcze większa.

Druga kwestia to zawiłości związane z podatkiem VAT. Tu wiele zależy do tego na podstawie, jakiego dokumentu zakupowego przedmiot został nabyty. Sprawa potrafi być tu na tyle skomplikowana, że pozwolę sobie nie wchodzić w szczegóły. Po poradę w tej kwestii zawsze warto udać się do swojego księgowego.

Czy leasing zwrotny się opłaca?

Leasing zwrotny w ogólnych rozrachunku może być oczywiście dla przedsiębiorcy opłacalny. Ową opłacalność można rozpatrywać w kilku kategoriach takich jak:

  • uwolnienie zainwestowanych środków
  • poprawa płynności
  • możliwość ich przeznaczenia na rozwój firmy
  • możliwości inwestycyjne.

Porównując jednak leasing zwrotny do typowego leasingu to ten okaże się być praktycznie zawsze droższy. Firmy leasingowe do tego produktu zazwyczaj stosują wyższą marżę oraz rekompensują sobie ceną wyższe ryzyko transakcji.

Alternatywa dla leasingu zwrotnego

Jeśli zastanawiasz się czy istnieje alternatywne rozwiązanie do leasingu zwrotnego to owszem istnieją takie rozwiązania. Jedną z nich może być sprzedaż przedmiotu podmiotowi, który, na co dzień handluje tego typu sprzętami i dalszy odkup przez finansowanie. Tu jednak pojawia się trudność polegająca na tym, że niektóre firmy leasingowe wymagają przedstawienia dokumentów źródłowych. Jeśli faktycznie tak się stanie to raczej na leasing nie będziemy mogli liczyć. W przypadku pojazdów również trudnością mogłyby być zapisy w dowodzie rejestracyjnym – należałoby, więc auto przerejestrować na sprzedającego.

Inną opcją jest sprzedaż aktualnego przedmiotu i zakup drugiego, podobnego przedmiotu w finansowaniu. Tu jednak rezygnujemy z przedmiotu, który użytkowaliśmy.

Podsumowanie

Życie pisze różne scenariusze – te dobre i te gorsze. W przypadku podbramkowej sytuacji leasing zwrotny może być dobrym sposobem na podratowanie swojej sytuacji. Tyle w teorii. W praktyce jest jeszcze wiele dodatkowych czynników, które zostaną przez firmę leasingową sprawdzone przed zawarciem umowy leasingu zwrotnego. Jest to rozwiązanie finansowe, z którego należy korzystać rozsądnie. I nie byłbym sobą, że podobnie jak w każdej umowie leasingu, warto zapoznać się z Ogólnymi Warunkami Umowy Leasingu oraz z dodatkowymi kosztami związanymi z umową.