Leasing niczym kobieta wiele ma twarzy ;) Jedną z odmian leasingu operacyjnego spotykanego na polskim rynku jest leasing walutowy (najczęściej występujący w walucie EURO). Wątek ten poruszałem nieco ponad rok temu we wpisie Leasing walutowy i denominowany (leasing w EURO) – czy warto? Wówczas różnice były kosmetyczne. Od tego czasu jednak sporo się zmieniło. W dobie stale rosnących stóp procentowych, leasing w Euro cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród klientów. Czy zobowiązanie zaciągane w jakby nie było obcej walucie, dodatkowo jeszcze obciążone ryzykiem kursowym to dobre rozwiązanie? W poniższym artykule postaram się szczegółowo odpowiedzieć na te pytanie i dodatkowo porównam obie formy finansowania na konkretnym przykładzie. Gotowy? Zapraszam do lektury.

Czym charakteryzuje się leasing walutowy?

Leasing walutowy, jak sama nazwa wskazuje, oparty jest o walutę obcą. W Polsce najczęściej stosowaną walutą jest EURO. Polscy leasingodawcy solidarnie wycofali się z finansowania w innych walutach. Jeszcze kilka lat temu w ofercie polskich firm leasingowych znaleźć mogliśmy leasing w dolarach amerykańskich, we frankach szwajcarskich lub w tak egzotycznych walutach jak chociażby japoński jen.

Leasing walutowy ma to do siebie, że raty leasingowe wyrażane są w walucie obcej (EURO) oraz oprocentowanie leasingu bazować będzie na stawce EURIBOR, a nie WIBOR. A to w obecnej sytuacji będzie robiło kolosalną różnicę. Na dzień powstawania tego artykułu (02.10.2022) różnice pomiędzy stawkami WIBOR, a EURIBOR są naprawdę spore. Wystarczy zerknąć na poniższą tabelę.

EURIBOR 1M EURIBOR 3M WIBOR 1M WIBOR 3M
wysokość 0,67 1,17 7,11 7,21

Warto przy tej okazji dodać, że popularność leasingu w EURO znacznie spadła, kiedy stopy procentowe w Polsce były bliskie zeru. Koszt finansowania w rodzimej walucie był tak niski, że klienci niezbyt często sięgali po alternatywne rozwiązania. Teraz jednak sytuacja uległa diametralnej zmianie.

W przypadku finansowania w EURO klient swoje raty leasingowe może spłacać bezpośrednio w walucie obcej lub przeliczać na złotówki. Podobnie ma się kwestia samej faktury zakupowej przedmiotu leasingu. Ta przy leasingu walutowym wyrażona może być zarówno w walucie (najczęstsze rozwiązanie), jak również w złotówkach. W tym drugim przypadku wartość przedmiotu finansowania zostanie przeliczona na EURO po kursie kupna wskazanym przez finansującego lub średnim kursie NBP (to niestety niezbyt częste rozwiązanie).

Leasing walutowy i denominowany

Wyżej wymienione formy finansowania, pomimo tego różnią się od siebie sposobem ich spłaty.

Leasing walutowy spłacamy bezpośrednio w walucie tj. w EURO. Jak nietrudno się domyślić będzie to idealne rozwiązanie dla przedsiębiorcy uzyskującego dochody właśnie w tej walucie. W przypadku leasingu walutowego w większości unikamy różnic kursowych. Słowo w większości jest tu użyte z premedytacją gdyż rata leasingu składa się z części netto i podatku VAT. Ten z kolei spłaca się niestety nie w EURO a w złotówkach. Z reguły VAT przeliczany jest po średnim kursie NBP lub kursie leasingodawcy. I tu znów kłania się lektura Ogólnych Warunków Umowy Leasingu, do której z uporem maniaka zachęcać będę wszystkich przyszłych leasingobiorców.

Leasing denominowany z kolei charakteryzuje się tym, że klient spłaca raty w polskich złotych. Każdorazowo przelicza ratę z harmonogramu (przypominam wyrażoną w EURO) na złotówki. Z reguły klienta będzie obowiązywał kurs sprzedaży finansującego. W tym przypadku mamy, więc do czynienia z tzw. spreadem, czyli różnicą pomiędzy kursem kupna a sprzedaży. Różnice te w poszczególnych instytucjach potrafią być całkiem spore. Bierzmy, więc to pod uwagę, gdy rozważać będziemy tą formę finansowania.

Nie podlega wątpliwości, że pierwsze rozwiązanie będzie bardziej opłacalne, zwłaszcza, jeśli leasingobiorca dokonuje rozliczeń w EURO i nie musi kupować waluty obcej na wolnym rynku na przykład w kantorze. Druga opcja obarczona jest z kolei różnicami pomiędzy kursem kupna i sprzedaży. Niby rozbieżności nie powinny być duże, ale zawsze wystąpią. Co prawda na swój sposób możemy je zniwelować korzystając z usług kantorów online (sam używam jednego z nich do zakupu franka szwajcarskiego – niestety w takiej walucie spłacam mój kredyt hipoteczny), jednak ich nie wyeliminujemy.

Co możemy sfinansować leasingiem w Euro?

Zasadniczo leasingiem walutowym można sfinansować praktycznie wszystkie przedmioty pod warunkiem, że te będą znajdowały się w ramach obowiązujących procedur danej firmy leasingowej.

Z reguły najbardziej popularnymi przedmiotami do leasingu walutowego są:

  • samochody ciężarowe powyżej 3,5t
  • ciągniki siodłowe
  • naczepy
  • przyczepy
  • autobusy
  • auta osobowe
  • maszyny i urządzenia
  • linie produkcyjne
  • inne przedmioty

Możliwości są, co prawda spore, ale warto zawczasu spytać czy wybrany przez nas finansujący przychylnie nastawiony będzie do leasingu walutowego danego przedmiotu. Przypominam, że każdy finansujący ma swoje wewnętrzne wytyczne w obrębie, których się porusza.

Leasing w EURO, a dodatkowe restrykcje dla klientów

Przechodzimy do niezwykle ważnej kwestii, a mianowicie czy leasing w Euro jest dostępny dla każdego. Niestety nie do końca. Produkt może być przeznaczony tylko dla przedsiębiorców uzyskujących przychody w EURO. W większości firm leasingowych konieczne będzie, więc przedstawienie wyciągu z walutowego konta bankowego lub okazania faktur w walucie obcej. Dodatkowo klient też musi oświadczyć, jaki procent jego przychodów stanowią rozliczenia w EURO. Brak spełnienia tego warunku zamyka drzwi do leasingu walutowego.

Z drugiej jednak strony znajdą się na rodzimym rynku firmy, które udzielą leasing w EURO tylko na podstawie oświadczenia ze strony klienta, że posiada chociażby częściowe rozliczenia walutowe. Nie słyszałem żeby firmy leasingowe weryfikowały faktyczny stan owego oświadczenia, niemniej jednak miejmy na uwadze, że takie prawdopodobieństwo istnieje. A jeśli leasingodawca dojdzie do tego, że minęliśmy się z prawdą to niestety czekać na nas mogą przykre konsekwencje. Jakie dokładnie? Musielibyśmy przeanalizować Ogólne Warunki Umowy Leasingowej.

Dla kogo leasing w EURO będzie dobrym rozwiązaniem, a dla kogo wręcz przeciwnie?

Leasing w EURO będzie dobrym rozwiązaniem dla przedsiębiorców rozliczających się w walucie na przykład dla firm transportowych świadczących usługi transportu międzynarodowego. Rozliczenia z kontrahentami odbywają się w tym przypadku w EURO. Przedsiębiorca dysponuje walutą, którą może bez różnic kursowych, płacić ratę leasingową. Innymi słowy, jeśli zarabiasz / rozliczasz się w EURO taka forma finansowania będzie dla Ciebie odpowiednia.

Jeśli z kolei zarabiasz w innej walucie niż EURO, nie powinieneś się raczej pchać w leasing walutowy. Wahania kursowe mogą się okazać dla Ciebie bardzo niebezpieczne, co szczególnie mogli odczuć chociażby osoby zaciągające swój kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich (sam jestem tego najlepszym przykładem). Owszem kurs nie zawsze musi rosnąć, może też spaść, ale jest to scenariusz zdecydowanie mniej prawdopodobny. Jeśli mimo to chcesz zaryzykować to proszę bardzo. Przed podjęciem decyzji przeczytaj jednak jeszcze poniższy podpunkt.

Porównujemy: czy leasing w Euro będzie zdecydowanie tańszy od złotówkowego?

Przechodzimy do porównania ofert leasingu złotowego z leasingiem walutowym. Pod lupę bierzemy zarówno leasing typowo walutowy oraz denominowany. Zestawienie oprzemy na fabrycznie nowym pojeździe kupowanym za równo 100 000 zł. Przyjmiemy opłatę wstępną w wysokości 10%, okres finansowania 36 miesięcy (35 będąc bardziej szczegółowym – robi to różnicę) oraz z wykupem 1%. Warto nadmienić, że w przypadku leasingu walutowego będzie obowiązywać inna wysokość marży leasingodawcy. Obliczenia dokonuje na podstawie oferty jednej z wiodących firm leasingowych. Nazwijmy ją Leasingiem A.

Leasing w PLN Leasing w EURO (denominowany) Leasing w EURO
stawka oprocentowania WIBOR 1M – 7,09% EURIBOR 1m – 0,68% EURIBOR 1m – 0,68%
marża finansującego 2,75% 3,75% 3,75%
finalne oprocentowanie 9,84% 4,42% 4,42%
kurs przeliczeniowy nie dotyczy 4,633* trudny do ustalenia

(przyjmijmy średni kurs NBP 4,869)

rata leasingu 2 976,71 PLN 593,48 EURO

(po średnim kursie NBP: 2 890,12 PLN)

564,75 EURO

(po średnim kursie NBP: 2 749,76 PLN)

suma opłat leasingowych 115,18% 107,24% 107,24%

Nie trzeba być laureatem nagrody Nobla z matematyki, żeby zauważyć, która z opcji finansowych będzie najbardziej korzystna. Zdecydowanie najlepiej wypada leasing w EURO. Dobrze byłoby gdyby dostawca pojazdu wystawił nam fakturę zakupową również w walucie. Wówczas zaoszczędzimy sporo na przeliczeniach. Jeśli jeszcze dodatkowo prowadzimy firmowe rozliczenia w walucie – zyskamy kolejnych kilka złotych. Różnice w sumie opłat leasingowych są naprawdę spore ponad 115% w złotówkach vs 107% w EURO. Jakby nie patrzeć to leasing w złotówkach jest ponad dwukrotnie droższy od tego w EURO.

Miejmy jednak na uwadze, że kurs EURO może się zmieniać. Może być wyższy, (co pokazują ostatnie dni) lub też może spadać. Ma to istotne znaczenie, jeśli nie prowadzimy rozliczeń walutowych i przyjdzie nam nabywać walutę na wolnym rynku. Niby Euro to stabilna waluta, ale pamiętajmy chociażby o franku szwajcarskim. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie spodziewał się, że kurs franka wystrzeli z pułapu niewiele ponad 2 złote do poziomu powyżej 5 złotych… Dodatkowo też same wysokości stawki EURIBOR mogą ulec wahaniom. Ze względu na sytuację na rynkach finansowych jego wartość też znacząco się zmieniła, ale jakby nie było jest zdecydowanie niższa niż obowiązującej w złotówkach stawce WIBOR.

Zmiana wysokości stawki EURIBOR w ostatnich 12 miesiącach – źródło: Money.pl 

Podsumowanie

Leasing w EURO jest niewątpliwie zdecydowanie tańszy od tego w naszej rodzimej walucie. Jeżeli Twoja firma prowadzi rozliczenia w tej walucie – warto w obecnej sytuacji rozważyć taką opcję. Niewątpliwie najlepszym rozwiązaniem jest leasing w Euro, kiedy dostawca wystawi fakturę zakupową w tej samej walucie. Nie do końca jednak jestem przekonany czy polskie podmioty (dealerzy czy też komisy samochodowe) będą skorzy do takich operacji. Jeśli z kolei będziesz chciał zaciągnąć leasing w EURO a płatność do dostawcy będzie musiała zostać zrealizowana w złotówkach to kluczową sprawą będzie kurs przewalutowania. Od tego będzie uzależniony całkowity koszt twojej umowy leasingowej. Porównując oferty różnych  leasingodawców zwróć uwagę na ten szczegół. Powodzenia.