Obecna sytuacja na rynkach finansowych nie należy do najlepszych. Wysokie stopy procentowe, rosnące raty zobowiązań i stale rosnąca inflacja nie napawają optymizmem. To niewątpliwie prawda, ale spoglądając na sprawę z nieco szerszej perspektywy może się okazać, że znajdą się swojego rodzaju pozytywy. Wysoka inflacja przemawia za wysokim wykupem w leasingu i taka konstrukcja umowy może przynieść nam przynieść wymierne korzyści. Zastanawiasz się, jakie? Odpowiedź znajdziesz w poniższym wpisie. Zapraszam do lektury.
Inflacja stale rośnie
Miłościwie nam panujący próbują już od kilku ładnym miesięcy walczyć z poziomem inflacji. Niestety nieskutecznie. Z jednej strony są dźwigane stopy procentowe (RPP poczęstowała nas już dziesięcioma podwyżkami z rzędu i wiele wskazuje na to, że należy spodziewać się kolejnych) żeby wyhamować pompowanie pieniędzy w rynek. Z drugiej z kolei rząd nadal wyskakuje z fantastycznymi pomysłami dopłat, wakacji kredytowych czy kolejnych już 14 lub 15 emerytur. A działania te są przecież sprzeczne :(
Skutkiem tych działań jest nadal stale rosnąca inflacja. Jej wartość na koniec czerwca 2022 roku wyniosła aż 15,6%. Warto nadmienić, że jest to wartość na podstawie szybkiego szacunku GUS. A to z kolei się sprawdza do tego, że rzeczywista wysokość wskaźnika inflacji może być jeszcze wyższa. Nie będzie to dla nikogo zaskoczeniem, jeśli faktycznie się tak stanie. Na oficjalne informacje przyjdzie nam jeszcze poczekać około tygodnia. Jeśli tylko przyjrzymy się naszym codziennym wydatkom, śmiało dojdziemy do wniosku, że realna inflacja jest zdecydowanie wyższa.
Poniżej przedstawiam wykres obrazujący poziom inflacji na przełomie ostatnich lat. Jak nietrudno zauważyć tendencja jest rosnąca i to niepokojąco szybka. A to oznacza, że wartość nabywcza naszych pieniędzy po prostu spada. Siła nabywcza 100 zł sprzed roku spadła nam do 84,4 zł w tym roku. Za ten sam banknot kupisz teraz zdecydowanie mniej.

Źródło: GUS / PAP
Dlaczego inflacja przemawia za leasingiem z wysokim wykupem?
Spadek wartości nabywczej naszych pieniędzy spowodowany wysoką inflacją, możemy poniekąd wykorzystać na swoją korzyść. Bo przecież 50 000 zł wydane dziś nie będzie równe 50 000 zł wydanym za dwa lub trzy lata – mając na uwadze szalejącą inflację, rzecz jasna. Jeśli przyjmiemy ostatni wskaźnik inflacji wynoszący 15,6%, to wspomniana wcześniej kwota będzie odpowiednio warta po:
- roku czasu: 42 200 zł
- 2 latach: 35 616 zł
- 3 latach: 30 060 zł
Innymi słowy (mając cały czas na uwadze inflację, która powiedzmy utrzymywałaby się przez cały okres 3 lat na tym samym poziomie) bardziej opłaca się nam oddać firmie leasingowej wcześniej wspomniane 50 000 zł za trzy lata, gdyż realnie na tak skonfigurowanej operacji możemy zyskać prawie 20 000 zł. Brzmi zachęcająco, prawda?
Powyższe wyliczenia przenieśmy teraz w praktykę na konkretny przykład umowy leasingowej i przeanalizujmy dla takiego rozwiązania wszystkie za i przeciw.
Przykład – leasing z wysokim czy niskim wykupem, a rosnąca inflacja
Na warsztat weźmy sobie typowy nowy samochód osobowy. Jak pokazuje IBRM Samar średnia cena takiego pojazdu w maju 2022 roku wyniosła 154 800 zł brutto, czyli 125 853,65 zł netto.
Porównamy sobie dwa warianty finansowania. W obu wersjach zastosujemy 10% opłatę wstępną, okres finansowania wynoszący 3 lata. W pierwszym wariancie zastosujemy maksymalną wartość wykupu wynoszącą 30%, a drugim minimalną 1% wartość. Leasing będzie oparty o zmienną stopę procentową, WIBOR 3M w wysokości 7,14% i zastosowaną przez finansującego marżę wynoszącą 2,5%.
Wyniki symulacji przedstawia poniższa tabela:
| leasing z 1% wykupem | leasing z 35% wykupem | |
|---|---|---|
| rata finansowania (netto) | 3 605,45 zł | 2 575,70 zł |
| wskaźnik procentowy raty | 2,8647% | 2,0465% |
| suma opłat leasingowych | 114,13% | 118,68% |
| łączny koszt leasingu (netto) | 143 640,02 zł | 149 359,21 zł |
Niski vs wysoki wykup – analiza
Jak analizować powyższe wyliczenia? Na pierwszy rzut oka widać oczywiście różnice w tych dwóch symulacjach.
Oferta sporządzona na minimalnym 1% wykupie ma:
- zdecydowanie wyższą ratę, która wynika bezpośrednio z faktu szybszego spłacania kapitału
- niższą o ponad 4% Sumę Opłat leasingowych – wartość wykupu ma niewielki wpływ na naliczanie odsetek przez cały okres finansowania
- niższy łączny koszt leasingu o prawie 6 tysięcy złotych netto
Z kolei oferta z wysokim wykupem charakteryzuje się:
- niższą ratą zobowiązania – ponad 1 tys. zł netto
- wyższą sumą opłat leasingowych – matematyka jest bezwzględna i odsetki będą mocno pracować przy końcowym kapitale w wysokości 35% wartości przedmiotu
- wyższym kosztem leasingu
Póki, co jednak w naszych wyliczeniach nie braliśmy pod uwagę zmiany siły nabywczej pieniądza w czasie. A przecież 35% wartość nabywcza kwoty wykupu 44 048,78 zł netto / 54 179,99 zł brutto będzie inna w dniu dzisiejszym, inna za rok czy za dwa. Włączmy, więc do naszych obliczeń wskaźnik inflacji. Żeby nie być jednak posądzonym o stronniczość przyjmijmy średnią wartość inflacji wynoszącą 10%. Zakładamy, że średnia ta będzie obowiązywać przez najbliższe 3 lata. Dodatkowo pamiętajmy, że inflacja też będzie działała na 1% wykup. Dlatego też poniższe wyliczenia będą bazowały na różnicy pomiędzy wykupami. Prostym działaniem 35% – 1% = 34%. To właśnie taki wykup będziemy porównywać.
Niski vs wysoki wykup – szersza analiza
Siła nabywcza wartości wykupu w związku z powyższym kształtować się będzie następująco:
- chwila zawarcia umowy: 42 790,24 zł netto / 52 631,99 zł brutto
- rok: 38 511,21 zł netto / 47 368,78 zł brutto
- 2 lata: 34 660,09 zł netto / 42 631,91 zł brutto
- 3 lata: 31 194,08 zł netto / 38 368,72 zł brutto
Innymi słowy po 3 latach siła nabywcza kwoty wykupu zmalałaby realnie z poziomu 42 790,24 netto do 31 194,08 zł netto. Różnica wynosi, więc aż 11 596,16 zł netto. A kwotę tą możemy w dużym uproszczeniu przyjąć, jako swoistego rodzaju oszczędność na umowie. Przy takiej konfiguracji umowy jesteśmy do przodu 9,21% wartości początkowej pojazdu.
Dobrze, dobrze, ale nie uwzględniliśmy faktu, że wysoki wykup generuje większe koszty leasingowe. Zgadza się. Przy 1% wykupie suma opłat wyniosła 114,13%. Przy wysokim odpowiednio 118,68%. Różnica wynosi dokładnie 4,55% na korzyść pierwszego rozwiązania. A skoro tak, to zredukujemy wcześniejsze wyliczenia o ta wartość. W rezultacie uzyskujemy korzyść w wysokości prawie 5% – dokładnie 4,66%.
Oczywiście powyższe wyliczenia są obarczone pewnego rodzaju uproszczeniem – uśredniliśmy roczną inflację na poziomie 10% utrzymującą się przez 3 lata – to raz. Dwa – nie zakładaliśmy wzrostu ani spadku stóp procentowych i wartości WIBOR. Niemniej jednak mam nadzieję, że zwróciłeś uwagę na element, obok którego być może dotychczas przechodziłeś obojętnie.
Leasing z wysokim wykupem ma też wady
Każdy medal ma dwie strony. Oprócz korzyści wynikających ze spadku siły nabywczej pieniądza oraz kwestiami związanymi ze sprzedażą pojazdu po zakończeniu umowy, rozwiązanie z wysokim wykupem ma też swoje wady. Miej je na uwadze, jeśli zdecydujesz się na takowe rozwiązanie. Oto one:
- wyższa wartość sumy opłat leasingowych
- konieczność sięgnięcia głębiej do portfela po założonym okresie finansowania
- ograniczenia ze strony firm leasingowych dotyczące maksymalnej wartości wykupu
Jeżeli jednak zbilansujemy wszystkie za i przeciw to leasing z wysokim wykupem będzie miał dość mocną pozycję wyjściową.
Podsumowanie
Wybór odpowiednich parametrów leasingu zależy od indywidualnej sytuacji każdego przedsiębiorcy. To, co dla jednego z nich może być rewelacyjnym rozwiązaniem, dla drugiego wcale nie będzie atrakcyjną opcją. Tak czy siak chciałem pokazać, że leasing z wysokim wykupem warto brać pod uwagę w kontekście obecnego poziomu inflacji. Inflacja zdecydowanie przemawia za wysokim wykupem w leasingu. Pomyśl, przeanalizuj i zastanów się czy warto zaciągać zobowiązanie leasingowe w ten sposób. Ostateczną decyzję pozostawiam jednak Tobie drogi czytelniku.
Jeżeli jednak zbilansujemy wszystkie za i przeciw to leasing z wysokim wykupem będzie miał dość mocną pozycję wyjściową.
Ciekawa analiza, często natomiast przedsiębiorcy po wykupieniu auta sprzedają go. Obecnie aby uniknąć opodatkowania KIS aprobuje praktykę wykupu auta, nie wrzucania faktury wykupu do kosztów firmy i dokonania darowizny członkowi rodzinie. Minusem takiego rozwiązania jest brak możliwości odliczenia VAT i dochodowego z ostatniej faktury.
Konkretnie w tym przypadku po dewaluacji przez inflację z kwoty 38 368,72 zł brutto (przy założeniu że auto było również do celów prywatnych), przy wysokim wykupie „tracimy” 3587 z VAT i 1363 z PIT (linowy 19%) razem 4950 PLN. Zatem różnicę z tytułu inflacji w wysokości 11 596,16 zł netto pomniejszając o 4950 zł otrzymamy 6646,16 czyli 5,3% korzyści. zamiast wyliczonych 9,21%. Czyli dla tego przypadku (wykupu auta i darowizna celem uniknięcia podatku od sprzedaży) całkowita suma opłat leasingowych dla wysokiego wykupu jest prawie zbieżna z opłatami dla niskiego wykupu.
Idąc dalej tym scenariuszem (wykupu auta i darowizna celem uniknięcia podatku od sprzedaży) w ujęciu księgowym w pierwszej opcji tj. niski wykup, mamy ratę comiesięczną wyższą o ok 1000 zł. Czyli comiesięcznie możemy odliczyć sobie 93,5 z VAT i 154,5 z PIT czyli razem 248 zł czyli przez cały okres leasingu 36 * 248 = 8928 zł.
Podsumowując jeśli wraz z zakończeniem 3 letniego leasingu planujemy sprzedać auto, wykorzystując „optymalizację podatkową” w postaci prywatnego wykupu i darowizny, leasing z niskim wykupem jest korzystniejszy prawie o 9k. Korzyści byłby również większe jeśli leasing trwałby 2 lata wówczas w opcji nr 2 dewaluacja pieniądza zatrzymałaby się na 2 roku tym samym korzyści wypływające z wysokiej inflacji. Dobrze kombinuję? ;)
Dziękuję za przedstawienie wnikliwej analizy wysokiego wykupu z perspektywy wykupu prywatnego wraz z dokonaniem dalszej darowizny. W artykule nie wziąłem tej opcji pod uwagę. Zgodzę się z Pana wyliczeniami. Faktycznie w takim przypadku bardziej optymalnym rozwiązaniem jest niski wykup. Warto jednak mieć na uwadze jeszcze 2 elementy. Pierwszym jest przyjęta przeze mnie średnia wartość inflacji – założyłem tylko 10%. Jak pokazują statystyki ostatnie notowania wyniosły aż 18,4%, a to może już nieco zachwiać wyliczeniami. Drugą kwestią jest fakt, że wysoki wykup firmowy może zmniejszyć dochód ze sprzedaży, który podlega opodatkowaniu. Co więcej dochód ten można całkiem zniwelować biorąc w leasing kolejny samochód z wkładem własnym porównywalnym do kwoty dochodu. Pozdrawiam.